Lubicie seriale? Znacie serial "Lost"?
To właśnie z niego pochodzi poniższy cytat:

"see you in another life"

Inne życie w tym przypadku oznacza "życie" poza YouTube, które jak wiele osób zapomniało nadal istnieje. Szczególnie to najważniejsze czyli zupełnie offline. To "prawdziwe" życie liczy się dla mnie najbardziej. Tam gdzie liczą się czyny, a nie puste słowa. Gdzie istnieje tylko "tu i teraz".

Zrezygnowałam z prowadzenia kanału z wielu mniejszych lub większych powodów, które pojawiały się na przestrzeni lat. Nie było żadnej osobistej rewolucji lub wydarzenia, które mnie do tego zmusiło. Realizuję się również w innych dziedzinach życia i to mi obecnie sprawia o wiele większą satysfakcję niż nagrywanie kolejnego filmiku, w którym powtarzam to co mówiłam już dziesiątki razy.

Dlaczego zniknęły stare filmy z kanału? Nie chcę być postrzegana przez ich pryzmat, przez zdania wyjęte z kontekstu, przez cytowanie pojedyńczych wyrazów zamiast zrozumienia całości. Część z tych filmów nie była już zresztą aktualna i nie identyfikuję się z podejściem, które w z nich przedstawiłam.

Dlaczego wstawiłam ten krótki, pożegnalny tekst dopiero teraz... nieco ponad tydzień od usunięcia filmów? Był to dla mnie swego rodzaju eksperyment społeczny, który pokazał jak bardzo rozpieszczona i roszczeniowa jest spora część dzisiejszych internautów. Niestety potwierdziły się moje przypuszczenia i tym bardziej utwierdziło mnie to w przekonaniu, że dobrze robię odchodząc ze świata, do którego nie pasuję.

Rezygnacja z YouTube nie oznacza dla mnie rezygnacji z weganizmu, aktywnego trybu życia lub innych pasji oraz zainteresowań. To tylko rezygnacja z YouTube. Nic więcej.

Trzymajcie się ciepło.
Pa pa.